 |
| |
|
|
| |
 |
| |
Coraz bardziej wychodzi na jaw, że większość esbeków była w opozycji
Dziennikarze śledczy dotarli do dokumentów, z których wynika, że większość agentów Służby Bezpieczeństwa w czasach PRL prowadziła działalność opozycyjną. Niemal wszyscy pracownicy III Departamentu spiskowali przeciwko władzy. Było to na tyle powszechne zjawisko, że dyrektor departamentu (pseudonim Orzeł w koronie) musiał rozbudować siedzibę swojego urzędu, zaczęło już bowiem brakować konspiracyjnych lokali kontaktowych.
„W 1989 roku udało nam się wreszcie obalić władzę i jednocześnie ją przejąć. W nagrodę każdy spiskowiec otrzymał podwyżkę, mocne alibi i status reformatora państwa”, powiedział szef dawnego III Departamentu.
|
|
|
|
|
|
|
| |
|